HH Management Consulting
office@hhmc.pl
+48 602 417 203
+48 527 511 444

Czy epidemia SARS-CoV-2 będzie zabójcza dla handlu w Polsce?

Media zalewają nas potokiem informacji o rozwoju epidemii wirusa SARS-CoV-2. Oglądając niektóre relacje ma się nawet wrażenie, że dziennikarze nie mogą się doczekać pierwszego przypadku zakażenia w Polsce.

Tymczasem problem z koronawirusem wcale nie jest wyłącznie medyczny. Jest jak najbardziej biznesowy, a w szczególności handlowy.

W Chinach kończy się okres Nowego Roku, czyli tradycyjnych wakacji, kiedy to cała gospodarka wyraźnie spowalnia, zaś sieci handlowe importujące towary do Europy czy Ameryki przygotowują się do kolejnych zamówień.

W marcu grupy zakupowe wyruszają na Daleki Wschód, by w zależności od modelu biznesowego sieci, poszukiwać wytwórców lub dostawców, zamawiać produkcję, negocjować ceny, wolumeny i warunki dostaw.

Dla sieci, w których model zakupowy opiera się w większości na imporcie dalekowschodnim, kontakt z partnerami z Chin, Bangladeszu czy Wietnamu jest praktycznie ciągły. Obejmuje oczywiście wizyty w fabrykach, rozmowy handlowe z dostawcami, pobyty na targach produktowych czy wiele innych form osobistych kontaktów.

Odbywać się to może albo poprzez kupców czy handlowców pracujących w europejskich centralach, albo w przypadku większej skali, poprzez lokalnie ustanowione biura czy przedstawicielstwa.

Wyjazd grupy kupców do Chin w bieżącym miesiącu staje się wysoce problematyczny. Sama podróż z uwagi na ograniczenia lotów robi się wyzwaniem. Dotarcie do wybranej destynacji może okazać się niemożliwe, zaś proces poszukiwania dostawców czy producentów skutecznie ograniczony.

Wprawdzie kilka dni temu chińskie Ministerstwo Handlu zapowiedziało, że największe targi w Cantonie w połowie kwietnia, odbędą się zgodnie z planem, ale po pierwsze sytuacja jest dynamiczna, po drugie zaś nie wiadomo jak ograniczenia wewnątrzchińskie wpłyną na obecność wystawców.

Tak czy inaczej dla wielu sieci problematyczne staje się właściwe zabezpieczenie dostaw towarów na sezony jesienno-zimowe. Jeżeli bowiem teraz nie zawrzemy odpowiednich umów, to nawet gdyby zagrożenie epidemiologiczne ustało w przeciągu 2-3 miesięcy, na właściwe zatowarowanie sieci w drugiej połowie roku produktami importowanymi będzie już za późno.

Powyższe jest niestety scenariuszem o wysokiej skali prawdopodobieństwa. W takiej sytuacji jedynym możliwym wyjściem jest otwarcie innych rynków i kanałów zakupowych.

Problem jednakże polega na tym, że takie działania wymagają czasu. Jeżeli dana sieć handlowa opiera swoją politykę zakupową w większości na imporcie dalekowschodnim, nie ma wówczas właściwych kompetencji do realizacji tego procesu w innych krajach czy też lokalnie.

Mało tego, łatwo może się okazać, że lokalni producenci, do których przekierowany zostanie wolumen zamówień tradycyjnie importowych, nie mają już wolnych mocy produkcyjnych.

To z kolei może spowodować, iż kupcy będą postawieni w sytuacji poważnego braku alternatywy zakupowej i nie będą mogli spełnić kryteriów produktowych, zdefiniowanych przez założenia poszczególnych kategorii.

Aby uniknąć najgorszego, czyli braku towaru w sklepach, sieć zakupi nie to, co planowała, lecz to co będzie dostępne.

A to niestety będzie oznaczać, że kupione towary mogą dalece różnić się od wzorców dla danej kategorii (np. zaburzą mix cenowy), będą miały mniej korzystną marżę, będą odbiegały od wizerunku sieci czy wreszcie będą swoistym eksperymentem z wysoce niepewnym stopniem ich akceptacji przez klientów.

Druga połowa roku rysuje się zatem szalenie niepewnie, ryzykownie i niebezpiecznie. Wydaje się, że plany asortymentowe wymagają natychmiastowego przearanżowania, być może nawet w kilku wariantach zależnych od tego jaka zmiana polityki zakupów w danej sieci jest najbardziej prawdopodobna.

Być może w ciągu nadchodzących miesięcy nikt w Polsce nie zachoruje na koronowirusa. Z pewnością jednak konsekwencje tej epidemii mogą okazać się zabójcze dla wyników trzeciego i czwartego kwartału.


Jeżeli potrzebujesz dodatkowych kompetencji zakupowych lub pomocy przy szybkiej rekonstrukcji planów asortymentowych, zadzwoń:

+48 602 417 203, +48 527 511 444 lub napisz: office@hhmc.pl

Sprawdź: http://hhmc.pl